Kotlety z kalafiora i pieczarek z piekarnika przygotowałam na obiad dla znajomych Włochów. Początkowo miały być smażone, ale ostatecznie zdecydowałam się na wersję z piekarnika i był to strzał w dziesiątkę. Kotlety mają idealną konsystencję, nie są suche, a dzięki temu, że je upiekłam, zaoszczędziłam co najmniej 20 minut. Dodatkowo pieczenie pomogło mi zredukować znaczną ilość tłuszczu, kotlety są więc bardziej dietetyczne, można je też dłużej przechowywać.

Tym razem chciałam przygotować typowo polski obiad i podałam kotlety z kalafiora i pieczarek z puree ziemniaczanym, marchewką na ciepło i surówkami. Równie dobrze będą jednak smakować z sałatką na bazie zielonej sałaty, a także jako wkład do burgerów. Można też upiec je w formie małych kulek i podać jako pulpety np. z sosem grzybowym i kaszą. Dobrze smakują na zimno, możecie je więc zabrać na piknik i zjeść np. z ostrym sosem.

Składniki:

  • 1 kalafior
  • ok. 200 g pieczarek
  • 3-4 łyżki orzechów włoskich zmielonych na pył
  • 100 g parmezanu lub grana padano
  • 3-4 łyżki drobno posiekanego koperku
  • 2 jajka
  • 5 łyżeczek mączki z chleba świętojańskiego i 2 łyżki bułki tartej (można zastąpić mączkę większą ilością bułki)
  • pieprz do smaku, trochę słodkiej papryki i czosnku granulowanego, 1 łyżeczka curry, 1 łyżeczka (lub więcej, jeśli lubicie) ostrej papryki, sól, 2-3 łyżki sosu sojowego
  • olej do smażenia (użyłam oleju z pestek winogron, ale może być inny np. rzepakowy) i oliwa

Przygotowanie:

Kalafiora pokroić w mniejsze kawałki i ugotować al dente w lekko osolonej wodzie, a następnie dobrze odcedzić i ugnieść ubijaczką do ziemniaków.

Pieczarki zetrzeć na tarce lub rozdrobnić w rozdrabniaczu, następnie smażyć na oleju przez ok. 2 minuty, doprawić sosem sojowym i pieprzem, smażyć dalej do odparowania większości płynów.

Do kalafiora dodać zmielone orzechy, ser, usmażone pieczarki, koperek i przyprawy. Bardzo dokładnie wymieszać, spróbować i ewentualnie doprawić mocniej. Następnie dodać rozbełtane jajka, wymieszać, dodać mączkę i bułkę tartą, ponownie dokładnie wymieszać. Masa powinna być dość zbita.

Z gotowej masy lepić kotlety. Moje były dość małe i wyszły mi 34 sztuki, ale możecie ulepić większe. Kotlety układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i spryskiwać niewielką ilością oliwy.

Piekarnik rozgrzać do 170 stopni, piec kotlety ok. pół godziny (czas będzie zależał od ich wielkości i grubości, powinny się ładnie przyrumienić). Upieczone kotlety zostawić jeszcze na kilka minut w nagrzanym piekarniku.

Share

O autorze:

 

Napisz komentarz

*