Domowy kefir z grzybka tybetańskiego

Autor: 6 października 2015 o 12:103 Komentarze

grzybek tybetański

Grzybek tybetański to zlepek różnego rodzaju kultur bakterii mlekowych i octowych, oraz drożdży. Dominującymi mikroorganizmami są probiotyki L. lactisL. mesenteroides. Z wyglądu grzybek tybetański przypomina trochę różyczki kalafiora.

Kefir wyprodukowany przy pomocy grzybka tybetańskiego ma bardzo dużo właściwości zdrowotnych. Cytując za Panem Zielonką kefir:

  • poprawia przemianę materii
  • oczyszcza oraz odtruwa organizm
  • poprawia kondycję układu krążenia
  • zapobiega miażdżycy
  • łagodzi dolegliwości w chorobie wrzodowej żołądka
  • oczyszcza układ moczowy
  • wspomaga układ nerwowy
  • łagodzi problemy z bezsennością
  • poprawia stan skóry, włosów i paznokci
  • hamuje procesy starzenia
  • wspomaga układ odpornościowy
  • dostarcza witamin
  • poprawia libido
  • zwalcza infekcje grzybicze
  • chroni przed nowotworami

Jak zdobyć grzybek tybetański?

Najłatwiej po prostu go dostać. Ja dostałam od siostry, która z kolei dostała go od koleżanki mieszkającej w Strasburgu. Mój grzybek powędrował już do znajomych z Polski, Barcelony, Mediolanu i Perpignan.

Jeśli nikt z Waszych znajomych nie posiada grzybka tybetańskiego, wówczas można spróbować go kupić przez internet np. na allegro. Chyba najlepszym rozwiązaniem będzie odbiór osobisty, wówczas będziemy mieli pewność, że z grzybkiem nic się nie stanie.

Jak zrobić kefir z grzybka tybetańskiego?

  1. Do produkcji kefiru nie wolno używać metalowych przedmiotów. Najlepiej sprawdzą się szklany słoik, drewniana łyżka i plastikowe sitko.
  2. Grzybek zalewamy świeżym mlekiem. Można użyć mleka pasteryzowanego. Nie polecam UHT. Weganie mogą też przygotować kefir na mleku roślinnym. Najlepsze będzie sojowe, migdałowe lub kokosowe. Ja zrobiłam raz kefir na mleku kokosowym i udał się, chociaż smak nie za bardzo mi odpowiadał, ale to kwestia indywidualna, zachęcam do eksperymentów. Uznaje się, że na 1 łyżeczkę grzybka potrzeba 150 ml mleka. Tutaj też najlepiej eksperymentować i kierować się własnym smakiem. Im więcej grzybka, tym kefir będzie kwaśniejszy.
  3. Naczynie, w którym przygotowujemy kefir przykrywamy czystą ściereczką i zostawiamy na blacie na ok. 24 godziny. Latem, podczas dużych upałów, produkcja kefiru jest szybsza niż w zimne dni. U mnie w mieszkaniu zimą jest przeważnie ok. 17 stopni i przy takiej temperaturze wyprodukowanie kefiru zajmuje mi nawet 48 godzin. Z kolei podzas barcelońskich upałów zdarza się, że mam gotowy kefir w kilkanaście godzin.
  4. Gdy kefir jest gotowy, odcedzamy go za pomocą plastikowego sitka. Grzybek przepłukujemy pod bieżącą wodą, umieszczamy w czystym naczyniu i powtarzamy cały proces od początku, a kefir pijemy ze smakiem.
  5. Jeśli chcecie zrobić przerwę w produkcji kefiru, wówczas należy grzybek dobrze wypłukać pod bieżącą wodą, odsączyć, a następnie zamrozić w pojemniku przeznaczonym do mrożenia. Grzybek może być zamrożony przez kilka miesięcy i nic się z nim nie dzieje.
  6. Grzybek tybetański dość szybko się rozmnaża. Warto mieć zawsze jedną porcję grzybka zamrożoną na wszelki wypadek, a resztę można rozdać znajomym.

kefir

Przepisy z wykorzystaniem kefiru:

ser białykoktajl bananowo-gruszkowy z kefiremkoktajl buraczkowo-ananasowymusli z kefirem

Share

O autorze:

 

Napisz komentarz

*